piątek, 16 sierpnia 2013

Rozdział 2

Wyszlam. Pisk krzyk -Powitajcie proszę Lia'e -wykrzyczał Harry Znowu pisk krzyk. Jak oni to wytrzymują. -Lia zaśpiewa z nami Little Things i More Than This sama z małą pomocą Zayna. -Chcesz coś powiedzieć ? -Tak. Chcialab podziękować Ari bo to ona nagrala ten filmik. Mam nadzieje ze wam sie spodoba -O to sie nie martw ślicznie śpiewasz -ktoś krzyknął z widowni -Dziekuje-zarumieniłam sie Po skończonej piosence dostalam brawa. Nadzedl czas na MTT wszyscy zapalili telefony i machali niemi na boki. Bardzo mi sie to podobalo. Po skończonym koncercie umówilam sie z chłopakami na to ze pojedziemy razem z Ari do nich.

-Chlopcy to ja póde do Arishy i pójdziemy do tylnieho wejścia daljcie tylko tą smych
-Jasne trzymaj idź i przychodźcie szybko do tego wyjścia -Dziekuje nie ma sprawy daj mi 25 minut -Okk idź juz. *Ari i Lia* -Heeej dziekuje dziekuje dziekuje-rzuciłam sie Ari na szyje -Kotku to nic takiego ślicznie śpiewasz i widać ze wpadlas w oko Malikowi-wyszeptalam mi do ucha -Zauwazylam, ale on tez mi sie podoba. Uśmiechnęłam się do niej i powiedzialam -Chodź Ari chlopcy zaprosili nas na obiad. -O boże naprawdę -zaczela panikować -Nie panikuj bo cię nie zabiorę -Dobra juz sie ogarniam -To ok chodźmy Poszłyśmy.


----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Przepraszam że taki krótki następny postaram sie dodać dłuższy. ;)
Mam nadzieję że wam sie spodoba jeśli byście chcieli się czegoś dowiedzieć to piszcie na tt: @luuvmymarcel
Prosze komentujcie bo to bardzo motywuje :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz