Zdałam z najlepszą średnią w szkole, ale wracam do rzeczywistości.
To już dzisiaj razem z Ari idzemy na koncert One Direction. Strasznie sie cieszymy bo mamy bilety na M&G i poznamy chłopców osobiście. Jak sobie pomyśle ze spojrzę w te piękne czekoladowe tęczówki Zayna to miękną mi nogi. Za,godzinę przychodzi Arisa żeby mnie umalować. Ja zajmę sie jej i swoją fryzurą.
Slysze dzwonek
-Idee- krzyczę na cale mieszkanie.
- O hej Ari wchodź do środka.
Ona zaś miala taki:
Uczesalam ją w wysokiego koka siebie tak samo tylko ona ma dłuższe wlosy bo jej sięgają do pupy a moje do polowy pleców, dlatego do jej włosów użyłam dopelniacza żeby sie ladnie trzymały. Po skończonym malowani czesaniu wyszyśmy z domu.
Zebralam,ze sobą tylko torebkę a w niej telefon i klucze od domu.
Do areny O2 dotarłyśmy 30 minut wcześniej ale to nic. Weszlyśmy do środka bo mialyśmy Fast Truck.
Juz bylo słychać piski dziewczyn chociaż do koncertu jescze 10 minut. Nagle zgasly światla.
-Ari co sie dzieje ?
-Niewiem Lia nie wiem.
Na scenę wszedl Paul i mówi do mikrofonu
-Czy jest dziś z nami Jagoda Jones ?
O ku**a przecież to ja.
-Ari co zrobić ?
Nic mi nie powiedziala tylko zaczela krzyczeć
-Tu jest tutaaaj !! -krzyczala jak najglośniej umiala.
-Zabje cię -syknelam uśmiechając sie
-A wiec,dobrze chodź tu do mnie -poprosil Paul
W mojej głowie byly tylko pytania Co ja zrobilam? A jeśli on mi coś zrobi ?
-Chodź Jagoda ja nie gryzę
-Wystarczy Lia nie musi pan mówić pelnego imienia.
-Jaki pan Paul jestem, ale ty to chyba wiesz
-Tak wiem dobrze Paul a wiec co sie stalo ze idę z tob tymi korytarzami ?
-Bo widzisz ktoś wstawil filmik jak śpiewasz na zakończeniu roku szkolnego i Zayn to znalazł i pokazal chłopakom oni powiedzieli że chcą nagrać z tobą piosenkę więc musialem trochę poszukać tu i ówdzie i bam dowiaduje sie ze będziesz dziś na koncercie to poszlem poprosilem i teraz idziesz ze mna do garderoby chlopców.
-Ale jak to. Przecież to tylko w szkole ja nigdy bym nie pomyślała ze będę z kimś sławnym śpiewała i to jeszcze z moimi idolami.
-Nie stresuj sie to są normalni chlopcy tylko odrobine bardziej rozrywani przez nastolatki -zaśmial sie
-Dobrze postaram sie -powiedzialam również sie śmiejąc
-To juz tu poczekaj chwilke
-Okej Paul wszedl do garderoby slyszalam tylko fuuu Harry ubierz majtki i sie zaśmialam. Dobra wyszedl po mnie.
-Chodź Lia przedstawię cię chłopcom.
-Chlopcy to jest Jagoda ta co Zayn ją znalazł w Internecie.
-Hej Jagoida-krzyknęli razem. Nie umieli wypowiedzieć mojego imienia.
-Mówcie po prostu Lia
Niespodziewanie podszedl do mnie Zayn
-Tyle tygodni czekalem żeby móc zobaczyć cię,na żywo Lia. Nic nie odpowiedziałam tylko sie uśmiechnęłam.
-To chlopcy omówcie z Lia co i jak a ja pójde oslaniać scenę żeby psychofsnki nie wlecialy na nią.
-Dobrze Paul
-To chodź Lia usiądziesz kolo mnie i Zayn-zaproponowal Harry.
-Stwierdziliśmy ze zaśpiewasz z nami Little Things-mówil Liam
-Tylko ze tam kazdy z was juz ma swoje solówki
-Tak wiemy ty zaśpiewasz z Zaynem i refren sama ten po Niallu co śpiewa Harreh-mówi Louis Uśmiechnęłam sie jak padlo slowo Zayn
-Dobrze mi pasuje jeśli wy nie macie nic przeciwko
-Nie no skąd -mówi Niall
-Dobrze to w takim razie macie mój numer jakby co a teraz, wracam na koncert-powiedziałam podajac karteczkę.
-Nic z tego Lia zostajesz z nami i śpiewasz po raz pierwszy dziś na koncercie. Zaczniemy od LWWY potem KY WMYB i dopiero Little Things a później będziesz mogla zejść i patrzeć na dalszą część koncertu. Zamurowalo mnie przed chwila co sie dowiedzialam o juz mam spiewac pomyslalam. Naszczęście LT mam opanowane do perfekcji.
-Co..ale..jak..too...-jąkałam sie. -No normalnie spokojnie Zayn ci pomoże -mówi opanowany Liam
-Chlopaki i Lia 5 minut 5 minut -ktoś krzyknął z korytarza.
*Oczamy Ari*
Boże gdzie on ją wziął jeśli jej sie coś stanie to nie wiem co sobie zrobie myślalam goraczkowa. Zaraz chwila idzie do mnie Paul
-Ty jesteś koleżanką Jagody
-Ymm tak cco pa.aan jej zrobil ?
-Ja nic za chwile będziesz wiedziala tylko spokojnie jej nic nie jest za jakieś 30 minut do ciebie wróci -Ale jak to przegapi polowe koncertuu. i to wspaniale Little Things
-Nie byl bym tego taki pewien-powiedział i poszedl sobie. Co ona mial na myśli mówiąc to ? Niewiem ale pewnie zaraz sie dowiem.
*Chlopcy i Lia*
-Liaa chodź staniesz tu żeby widzieć nasze zgrabne tylki ale pamietaj mój jest najzgrabniejszy-mówi Louis
-Dobrze będę pamiętać -
Dobra chlopaki wchodzimy Podszedl do mnie Zayn
-Nie stesuj sie Lia bo stres piękności szkodzi-musnal moje usta
-Dobra goląbeczku chodź tu lepiej .
-Wracam po ciebie za 25 minut okej ?
-Jasnee -uśmiechnęłam się jak najladniej umialam.
-Cześć Londyn jak sie bawicie ?-przywiatal sie Harry
tylko piski widzę za Ari chyba sie denerwuje ze mnie nie ma. Wolam Zayna
-Zayn psyt.. Pstyyt Zayn ..-szeptalam
-Tak Lia co sie stalo mów szybko
-Powiedz do mikrofonu zeby Ari sie nie martwila dobrze
-Jasne juz sie robi.
-Dostalem wiadomość dla niejakiej Ari mam ci przekazać ze z Lią wszystko w porządku żebyś sie nie denerwowala tylko bawila.
Widzialam ze jest zdezorientowana i sie uśmiecha.
-Dziś poznacie kogoś niesamowitego, ale to później-mówi Liam Mimowolnie uśmiechnęłam sie do nich. Pierwsza polowa koncertu zleciala dość szybko.
-Za chwile wracamy z kimś wyjątkowym Czekajcie na nas a teraz podczas naszej nieobecności obejzycie pewien filmik.-powiedział Zayn
Zeszli za kulisy uśmiechnęłam sie, ale coś przykulo moją uwagę. Puścili mój wystep w szkole akurat jak śpiewam More than this na zakończeniu. Trochę sie zdenerwowałam, ale zaraz mam wyjść i zaśpiewać LT przeżyje. Widzę ze Arisa sie szeroko uśmiecha zaraz chwile ona to nagrywala a to malpa później jej podziekuje.
-To jak gotowa -zapytal Harry
-Tak tylko po co ten filmik -zapytalam
-Tak żeby ci lepiej sie śpiewalo później More than this na żywo-uśmiechal sie Harry.
-Co More Than This mam śpiewać boże -zdenerwowalam sie
-No tak skarbie pomoge ci -mówi Zayn Znowu sie zarumieniłam jejku jak on na mnie dziala.
-Dobra to my idziemy gie zapowiedzieć
-Jasne Poszli
-Witajcie z powrotem. Podobal wam sie filmik?-zapytal Niall
Bylo slychac tylko krzyki i piski
-Jeśli tak to to tez was ucieszy Lia chodź do nas
-Lia zaśpiewa z nami dzisiaj.-zakomunikowal Zayn
Wyszlam.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mam nadzieję że wam się podoba. Myśle że 3 4 rozdziale akcja się nieco rozkręci ;D
Pozdrawiam Paulina. Mam nadzieję że wam się spodoba i będziecie komentowaćto naprawde motywuje.



Fajne , fajne ;D Pisz następny szybko ;3
OdpowiedzUsuńJasne postaram się ;3
UsuńSuper 8) -luuvmyleeroy
OdpowiedzUsuńDziekuje 💕
UsuńAle superr.... <33 Ja chce nastpną część ;**
OdpowiedzUsuńhttp://stateofaffairsx.blogspot.com/ zapraszam ;>
OdpowiedzUsuńŚwietne *.*bardziej mnie wciągneło niż jaka kolwiek inna książka :*
OdpowiedzUsuńświetne, nie żałuje że weszłam i przeczytałam i dobrze że to dopiero pierwszy rozdział także będe na bierząco :)
OdpowiedzUsuńit-is-your-beautiful-life.blogspot.com
Jak dla mnie trochę za szybko akcja idzie. :))
OdpowiedzUsuńDopiero sie 'poznLi', Zayn ja pocalowal, reszta juz ich swata, wgl sie nie dziwi... ;/
No nic. Poza tym sadze, ze opowiadanie na niezly potencjal. ;>
Wykorzystaj to!
Wenki życzę! / @HorankiTeszczo.
Hej bardzo fajny pomysł i wykonanie. Jak dla mnie świetne oby tak dalej. Poziomkowa Muffinka z twittera
OdpowiedzUsuń